poniedziałek, 9 listopada 2020

Gdzie wywiało ogródek?

 Witajcie czytelnicy!

    Oto w końcu się odzywam po kilku miesiącach przerwy. Większość już zapewne zagubiła nas w otchłaniach swojej pamięci, ale my się nie poddajemy i wracamy tutaj do was pełną parą do pracy!
Już wielkimi krokami zmierzamy ku zimie, chłodne poranki, kiedy nie chcesz wyjść spod ciepłej kołuderki, ahh chyba każdy to zna. Zwierzątka już powoli zapadają w sen zimowy, a Kajcia wręcz odwrotnie, budzi się z letnio-jesiennego snu. Co gorsza Gardeny opuściły pokład bez jakiegokolwiek pożegnania, dlatego w tym poście powiem wam, co tam takiego się stało, że tak cichutko się zrobiło.

    Na pewno każda właścicielka ma chwile kiedy potrzebuje trochę restu i westchnienia. Na dodatek tak naprawdę jedyne, co ostatnimi czasy trzymało mnie przy naszych konikach to klub. Wakacje dały mi dużo do myślenia i szczerze mówiąc nie miałam pojęcia, że jeszcze tutaj wrócę. Dawka odpoczynku pozwoliła mi wybrać słusznie i tak naprawdę nie jestem w stanie zostawić Ogródkowiczów, którzy wiernie czekali na powrót.

    Od października ostro pracujemy nad estetyką, treścią medii, tematami spotkań, wszystko dopinamy na ostatni guziczek. Chcemy do tej sso'wej społeczności wprowadzić garstkę czegoś nowego i unikalnego. Nasza elita dużo się namęczyła nad wynalezieniem pomysłów, nowości, a co najważniejsze z radością mogę poinformować, że nowy system nauki już niedługo wejdzie w życie. Podczas przygotowań nie chcieliśmy odstawić na bok Gardenosów, w końcu czekali kilka miesięcy na wielki powrót. Członkowie mają odświeżone głowy i od tygodnia wszystko utrwalają i dopełniają umysły o nowe informacje.

    W Ogródku dzieje się coraz więcej, a ta dawka będzie stanowczo wzrastała. Z głównych wiastek to już tyle, tak naprawdę nie pozostało mi nic jak się pożegnać. Śledźcie nasze media po więcej informacji, mam nadzieję, że ujrzymy się w grudniu lub zapoznacie się z kimś innym. Do usłyszenia!


A tutaj tak jeszcze łapcie parę fotek z halloweenowego pogrywania.




wtorek, 2 czerwca 2020

NOWY KLUB, NOWI CZŁONKOWIE

Cześć i czołem!
W tym oto poście pragnę rozważyć wszystkie niejasności na temat Garden Barons.
Ze wzgędu, iż nasz ogródek rozpoczął działalność dobre dwa miesiące temu,  przez  krztyneczkę czasu, skupimy się na opracowaniu niezbędnych nam punktów do rozwijania naszej społeczności. Głównie kontemplujemy nad treścią stron na blogu, dopracowaniu wymagań na poszczególne szczeble oraz wytropieniu kilku osób do naszej elity.
W tym oto wpisie chciałam również uwzględnić tematykę, przewodzące barwy, strój oraz cały zamysł, jednak nie chcę się tutaj zbędnie rozpisywać. Także zacznijmy - krótko, zwięźle i na temat.

Mianowicie Garden Barons ma zamiar pełnić rolę "drugiego domu". U nas atmosferę mają tworzyć członkowie, którzy od czasu do czasu wspólnie spędzają tą swoją chwilę wolnego od wszystkich obowiązków. GB opisałabym słowami - ogródek pełen uciechy i kaskady śmiechu.  A propos odzienia i barw przewodnich. Rozmyślanie zajęło nam sporo czasu, jednak naszym obowiązkiem było dopasować coś zarówno ujeżdżeniowego, jak i coś, co oddaje zamysł na stworzenie małego ogródka. Tak więc po długich namysłach przystąpiliśmy nie mieszać tutaj za dużo z kolorami i postawić na coś z jednej strony oryginalnego, a z drugiej coś pod dresaż. Myślę, że pistacjowy, żółty i ociupinka brązu to idealna kompozycja do odwzorowania zamysłu na naszą rodzinkę.

Ostatnia stacja - GŁÓWNA TEMATYKA.

Muszę wspomieć o niej pare słów, gdyż jak to ja prowadzę  klub, będę to robić w tematyce, w której czuję się swobodnie. Także niestety, bądź stety Garden Barons zagłebi się bardziej w dziedzinie dresażu. Ale nie obawiaj się! Jeśli nie zasmakował*ś jeszcze ujeżdżeniowej rodzinki, możesz śmiało spróbować! GB jest dla każdego, włącznie z osobami, które nigdy jakiejś specjalnej styczności z dresażem nie miały. Nasza elita jest zawsze do usług.
Dobra, dobra, bo zaraz wyjawię wszyskie informacje o naszym ogródku, a tego nie chcemy, haha. Kolejne wieści pojawią się już na odzielnych zakładkach. O tym będziemy was pewnie powiadamiać na naszym Instagramie, a oczywiście jeśli go nie posiadacie po prostu musicie bacznie nas obserwować. Na szczęście powoli zmierzamy do końca porządków, także niebawem wrócimy stale na nasze media i oczywiście weźmiemy się za spotkania tematyczne.
 To by było na tyle, do zobaczenia!